Gorący dzień z burzowym podtekstem

Rano w pracy nie było różowo. Zaczęło się od szukania kluczy do naszego pomieszczenia. Zajęło mi to pół godziny, zanim z pomocą innych wytropiłam, gdzie i kto je zostawił. Potem też nie było wcale lepiej… Marny początek tygodnia.

Miałam w planach pojechać na działkę zaraz po pracy, ale pogoniły mnie do domu burzowe chmury, które zasnuły całe niebo. Jak na złość, wszystkie chmury zostały rozproszone w trakcie mojej drogi powrotnej i wyszło słońce. Kolejny raz się wkurzyłam… no taki nie taki ten dzień wyszedł.

Konfitury zaczynają gęstnieć po dzisiejszym, drugim gotowaniu. Słoiki z syropem wiśniowym ładnie zassały, będzie idealny do słodzenia herbaty w zimie. Co prawda po wygotowaniu witamin mało tam już zostało, ale zawsze to lepsze niż sam cukier. Konfitury wyszły mi znów słodziutkie, choć nie dawałam zbyt dużo cukru. Nie przepadam za bardzo słodkimi przetworami, a jednak takie mi wychodzą. Za to ćwikła ma zawsze za mało chrzanu, choć daję go o wiele więcej, niż jest zalecane w przepisie. No jakoś nie mam ręki chyba do tego typu rzeczy. 😉

Zaczyna się znów chmurzyć… może w nocy deszcz znów lunie? Znów zrobi się chłodno i rześko… Zawsze to lepiej się mieszkanie wychłodzi przed kolejnym upalnym dniem.

Byliśmy oglądać dom w Zakrzowie i nadal nie wiem, czy warto się wkręcać w jego remont, a raczej dokończenie zaczętego przez obecnych właścicieli. Do zrobienia jest część dachu, cały strych (adaptacja na poddasze mieszkalne) i elewacja z ociepleniem… tereny za to są przecudne i sielskie: lasy, łąki, pagórki… ech… trudna decyzja… jeśli ktoś chciałby pomóc w jej podjęciu, zapraszam na fejsbukową stronę: Miejsce poza czasem. Każda wskazówka jest dla nas cenna i za każdą serdecznie dziękujemy.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under domowo, kuchennie, praca zawodowa, rolniczo

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s