Zupa z rzepy

Jako że rzodkiewki się skończyły, za to rzepa obrodziła równie dobrze, a na kulinarnym blogu odtwórczej koleżanki pojawił się intrygujący przepis, postanowiłam spróbować ugotować tę dziwną zupę.

Oryginalny przepis wygląda tak:

***

Zupa z rzodkiewek
 
3 pęczki rzodkiewek
5 szklanek bulionu warzywnego
szklanka jogurtu
duża cebula
sól pieprz
Rzodkiewki oddzielić od liści, liście porządnie umyć i zlać wywarem. Gotować około 15 minut w tym czasie zeszklić drobno posiekaną cebule, z podzielonymi na ćwiartki rzodkiewkami, wywar z listków przelać i przetrzeć przez sito, dodać podsmażone rzodkiewki, dodać soli i pieprzu do smaku, na sam koniec podawać z kleksem jogurtu. 
***
Ja, zamiast rzodkiewek, użyłam rzepy. Około 400 gram, ważonych łącznie z liśćmi. Bulion warzywny zrobiłam, niestety, z kostek (ach, ta czysta, żywa chemia!) i okazało się, że soli zdecydowanie więcej już owej zupie nie trzeba. Ba! Nawet by się ziemniaków w niej przydało ugotować kilka, by sól wyciągnęły. No ale… jak pojawią się działkowe warzywa, to nagotuję własnego bulionu, bez soli.
Oto, jak wygląda owo danie w naturze:
Nie widać w niej jogurtu, bo się wziął i utopił w misce ;)

Nie widać w niej jogurtu, bo się wziął i utopił w misce 😉

Jest naprawdę przepyszna!

Trzeciego dnia dodałam do niej makaron i wcale nie zepsuło to smaku potrawy. Zagęściło ją jednak i sprawiło, iż stała się bardziej sycąca.

Polecam każdemu, kto lubi nieszablonowe potrawy.

Reklamy

2 komentarze

Filed under kuchennie

2 responses to “Zupa z rzepy

  1. Podrzuce mojej Piekniejszej Polowie… . Zobaczymy co na to powie….?!? 😉

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s