Dwa nowe ciptaki

Od niedawna zamieszkały u nas dwa nowe ptaszki:

Pingwinek

Pingwinek

Tukan

Tukan

Pingwinek czajniczko-filiżankowy kupiłam okazyjnie z totalnej przeceny za 2,50 zł. Czekał na mnie od ponad pół roku, no to w końcu trafił pod naszą strzechę. A Tukan jest nagrodą za lojalność i wierność pewnej stacji benzynowej, na której „żywimy” każdą ze Skód.

Działka odżywa i rozkwita. I choć wczoraj nie było jak się tam pojawić i dokończyć zaplanowane prace, to i tak miałam dzień wypełniony po brzegi. A niby bez pracy ma się mnóstwo wolnego czasu…? Jak pisałam: działka odżywa, kwitnie i się rozrasta, a że pierwsze, co się pojawia, to chwasty, dlatego też papużki mają zieloną wyżerkę:

Roku, Beru, Okto, Psotek i gwiazdnica

Roku, Beru, Okto, Psotek i gwiazdnica

Jak to chwast może takim papużkom skutecznie poprawić nastrój. Dziś zapewne też dostaną druga partię, a jak pojedziemy na działkę, to narwę kolejnego zielska. Mniszek też rośnie z wolna, bo pozostawiłam go podczas plewienia. Chyba pójdzie na zielnik. W końcu to mniszek lekarski, czyli ziele lecznicze, czyż nie?

Nic, uciekam pozasypiać nad lucetem i dokończyć sznurek dla pana Tomasza, bo obiecałam mu, iż jutro wszystko będzie gotowe. A ja wolę słowa dotrzymywać.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under hobbystycznie, papużki, prace ręczne

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s