1 dzień zabawy

Co dziś dobrego się zdarzyło?

Zmieniłam pościel i ręczniki. Niby nic, ale ja uwielbiam sztywną szorstkość świeżych ręczników i przyjemny zapach czystej pościeli.
Przerysowałam wzór na krajkę. To nowe wyzwanie, bo jeszcze nigdy nie tkałam krajki sposobem, którego ten wzór wymaga. Nim zabiorę się za tkanie muszę wszystko w głowie poukładać – położenie każdej nici, proces tkania, wzór… dopiero, kiedy poczuję, że już wiem, jak się za nią zabrać, osnuję krosno i zacznę tkać.
Zrobiłam pyszną sałatkę do obiadu. Norma? Nie bardzo. Wyczarowałam ją z resztek, jakie pałętają się po lodówce. Starczy na co najmniej dwa dni. Mogę ugotować makaron i do niej dorzucić. Dzięki temu stanie się trochę bardziej zapychająca.
Posprzątałam u papużek, odkurzyłam podłogę, bo przy stadzie mocno się brudzi. Wyprałam część brudnych rzeczy… powoli doprowadzam mieszkanie do stanu odpowiedniego.
Zaczęłam wyszywać jałmużniczkę. Praca trudna, może zaczynam od nieodpowiedniej strony, ale zaczęłam. Nie omieszkam się pochwalić postępami w pracy.
Myślę, że dość dobrze wykorzystałam dzień.
Wiem, że będę musiała nauczyć się wykorzystać go jeszcze efektywniej.
Reklamy

2 Komentarze

Filed under prace ręczne, życie

2 responses to “1 dzień zabawy

  1. Zby

    fajnie piszesz.. pozdrawiam

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s