Święto pizzy

Wczorajsze Święto Pizzy można odhaczyć, jako zaliczone. Gdyby nie „fejsbuk”, nigdy bym nie pomyślała, że takie święto może istnieć.

Wyrobiłam drożdżowe ciasto, dodając do niego nieco przypraw (ma wtedy lepszy smak), rozciągnęłam je ile tylko się dało i włożyłam do największej formy, jaką miałam. Nałożyłam to, co znalazłam w lodówce, dorzuciłam dwie warstwy sera i wrzuciłam do nagrzanego piekarnika. Pyszna wyrosła. Jeszcze dziś ją sobie dokańczam. Nawet odgrzewana jest pyszna.
Chociaż to mi wyszło…
Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under kuchennie

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s