Na okrągło…

No i się wzięłam i zabujałam… w Skyrim. A w szczególności w muzyce, która w tej grze występuje. Poniżej zamieszczam przykłady do posłuchania:

i polecam pomyszkować po necie w celu zapoznania się z innymi utworami, równie wciągającymi.
Moja wyobraźnia dostała kopa. I to porządnego. Wprost nie mogłam i nadal nie mogę się odkleić od kompa, żeby przestać słuchać. Gdybym nie musiała iść do pracy, to pewnikiem coś by się stworzyło, a tak – niestety – cały urok prysł. Pomysły zostały zadeptane przez szarą i zimną rzeczywistość. Cóż… mam nadzieję, że nie oswoję się zbyt szybko z muzyką i nadal będzie stymulować odpowiednio wyobraźnię. Nadzieja w wolnym piątku…

A w pracy? Cóż, przeżyłam pierwszy dzień bez K. Nie było dużo roboty, więc jakoś ogarnęłam wszystko. Zobaczymy, jak będzie wyglądał pierwszy tydzień po feriach. Obawiam się, że będzie wyglądał źle… Zobaczymy… Może to tylko mój parszywy pesymizm 😉
Ostatnio nie mogę zasnąć długo w noc, a zrywam się przed świtem i przed ptakami. Mam na okrągło zmęczona nogi, choć mocno ograniczyłam chodzenie po tym, jak znów zaczęły boleć mnie kolana po spacerach do pracy. Dziś jeszcze zaczęło mnie żgać w boku i się zastanawiam, czy to tylko wątroba, czy nerki… opiłam się mieszanką mięty, rumianku i kopru. Jeszcze zastanawiam się nad pokrzywą, ale… jej smak mnie odstrasza. Ale chyba jednak będę musiała się przemóc. Nie lubię, jak mnie coś boli.
Razem z G. robimy krok w przód ku dobremu wyglądowi. Zakupiliśmy pas do ćwiczeń. A raczej do elektrostymulacji. Mam nadzieję, że okaże się to to trwalsze niż nieszczęsny H2O Mop, który umarło po kilku miesiącach użytkowania i pomoże nam zrzucić to i owo, co pozostało po świątecznym obżarstwie. Póki co rozgryzamy ustawienia i możliwości. Instrukcja – oczywiście – w języku angielskim. Cieszę się, że nie w chińskim, czy suahili, bo wtedy nawet tłumacz google by nie wystarczył.
Ech, chyba pójdę się zagrzać pod gorącym strumieniem wody z prysznica, bo jakoś mi tak niewyraźnie…
Reklamy

2 Komentarze

Filed under hobbystycznie, praca zawodowa, rozrywka

2 responses to “Na okrągło…

  1. Le Kantro

    Pas działa 🙂 ale sterownik ma opory, napisałem do sprzedawcy, dośle mi nowy programator i problemy się skończą.
    Ogólnie – wstałem dzisiaj normalnie ból w plecach był ale mięśnie rozluźnione i nie napięte. Znaczy się – coś zadziałało.

    • tatsu

      Aha, czyli nie nasza wina, że coś źle przyciskamy i nie rozumiemy instrukcji po angielsku 😛
      Mnie też lepiej się zasypiało. Plecy nie szarpały ostrym bólem, jak zwykle miały we zwyczaju 🙂 Znaczy – działa 😀

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s