Pierwsze koty za płoty

Wiecie co?
Chyba znalazłam TO miejsce.
Już mi się podoba ten porządek i ustalone, mocne zasady. Działam podobnie i nie znoszę bajzlu w papierach, drukach i braku informacji. A tam jest wszystko, co trzeba! Każda rzecz ma swoje miejsce, każdy druk ma swoje miejsce, a foldery swoje dyski. No cud, miód, malina!
I mimo że to jest kolejna szkołą (a zarzekałam się, że do szkoły, to ja już nigdy-przenigdy), to jest to placówka poukładana. Mogę ją porównać do podstawówki, która była moją ostatnią placówką typowo oświatową. Tam też wszystko jest poukładane (przynajmniej było w moim otoczeniu), a dyrektorka, to osoba o złotym charakterze i wysokich umiejętnościach zarządzania takim specyficznym pracownikiem, jakim jest nauczyciel.
Dziś dzień króciutki, jutro zapewne też nie będę jeszcze do końca siedzieć w pracy, bo mam to obiecane przez Szefową. Bo w sobotę mam być na szkoleniu, co zostanie zaliczone, jako godziny pracy.
No i przestałam się tak mocno denerwować.
Teraz tylko muszę nauczyć się programów, których używa się w sekretariacie, podążyć za tokiem myślenia Szefowej (a nie jest i nie będzie to trudne, bo głośno i szczerze formułuje swoje oczekiwania) i można się już o nic nie bać.
Tak, zdecydowanie mi się lepiej zrobiło.
No i trzeba zacząć znów jeździć samochodem. Bo może to być potrzebne w nowej pracy. A ja na razie straszny wypłosz jestem za kierownicą. No, nie chce mi się poprawić po wypadku. No ale… się pożyje, się zobaczy.
Chyba w nagrodę pogram w Gothica.
Reklamy

2 komentarze

Filed under praca zawodowa

2 responses to “Pierwsze koty za płoty

  1. Mado

    No to fantastycznie !! Widzisz wszystko teraz bedzie dobrze.Powodzenia w nowej pracy .

    • tatsu

      Mam taką cichą nadzieję, że ten pierwszy zachwyt nie zmieni się w gehennę, jak we wcześniejszych pracach się działo. Głównie z winy jednej osoby, która nie wiem czemu, ale postawiła sobie za cel mnie zniszczyć i zająć moje miejsce 😦
      No i mam nadzieję, że nikogo nie wygryzłam z miejsca pracy. To chyba by było jeszcze gorsze niż to, co opisałam powyżej.

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s