Re(y)mont cz.3 i 1/2

Taaaak…
Piątego stycznia tego roku miała się rozpocząć totalna zadyma w naszej łazience. Miała, bo nie zaczęła. I chyba długo nie zacznie, bo pan majster nagle nie może znaleźć wolnego terminu, choć umawialiśmy się z nim już kilka miesięcy temu.
Szlag mnie trafił, bo w łazience nic nie można zrobić, bo wszystko rozgrzebane. Do szafy w małym pokoju nie mam jak dojść, bo jest w nim łazienka, znaczy wszystkie nowe elementy, które mają być zamontowane.
Wolierka ledwo się trzyma, a nie ma jak zbudować nowej, bo… łazienka zajmuje mały pokój.
Już pewnie byłby jako taki porządek, jeśli pan majster byłby tak miły, by trzymać się terminów, które sam wyznaczył albo choć grzecznie poinformować klientów o ich przesunięciu i przyszłej proponowanej dacie. Ale nie. Pan nawet się nie zniżył do oddzwonienia i odpowiedzenia na nasze prośby o informację…
Patałach jeden…
Szukamy innego. I nie wiadomo, czy znajdziemy z jakimś wolnym terminem w najbliższym czasie.
Ech…
Reklamy

4 Komentarze

Filed under życie

4 responses to “Re(y)mont cz.3 i 1/2

  1. Haaszek

    A podobno kryzys na Wyspach i fachowcy wracają i pracy szukają. Ale widać nie nauczyli się ciągle jej szanować.

    • Niestety. Widocznie wracają tylko partacze, co najdalej na zmywak zostali puszczeni, bo do trudniejszych prac się nie nadawali. Pana maystra olaliśmy tak, jak on olał nas. I na pewno nie będziemy go dalej polecać. Wręcz przeciwnie. Jak opisywany wcześniej salon meblowy, który powoli chyli się ku upadkowi 😛

  2. Inaz

    A co macie do zrobienia? Rodzinna pomoc by nie wystarczyła?

    • Nie chcę wykorzystywać ojca, przy tym mam do przesunięcia rury odpływowej i gazowej, a do tego trzeba fachowca z uprawnieniami. Przy tym tato się nie zadeklarował, jak przy kuchni, więc nie chcę naciskać.

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s