Nieśmiertelność…

Od miesiąca mieszkały z nami dwie muchy. Leniwym bzyczeniem ożywiały jeszcze nie do końca martwe wspomnienia letnich dni.
Od miesiąca. Co jest wielce zaskakujące, bo te stworzenia nie przeżywały zwykle tygodnia.Te wiodły zaskakująco długi i aktywny żywot, mimo wszędzie czyhających niebezpieczeństw.
Jedna z nich specjalizowała się w pływaniu. Wpadała do pozostawionych resztek herbaty, zalanych wodą naczyń w zlewie i zawsze wychodziła z tego cało. Nie mam pojęcia jak.
Druga igrała z elektrycznością, przelatując pomiędzy drutami w lampce owadobójczej. Nie było w stanie ją to zabić.
Pierwsza wreszcie się doigrała. Próbowała swego szczęścia w dzbanku, w którym chłodziła się woda dla papug. Tu spotkała swoje przeznaczenia, a ptaki musiały poczekać, aż przestygnie kolejna porcja.
Druga zakończyła swój żywot w misce, w której zebrała się woda z płynem do naczyń. Zatruła się. Na pewno nie utopiła, bo dość szybko wylazła na brzeg.
Trochę chyba będę tęsknić za ich bzyczeniem. To był ostatni supełek wiążący mnie z przeszłym latem.
Trzeba pomarznąć czekając na następne ciepłe miesiące…
Reklamy

4 Komentarze

Filed under życie

4 responses to “Nieśmiertelność…

  1. Nieimiennik

    A mnie muchy bardzo drażnią. Nie mam ani jednego pozytywnego skojarzenia, widzę je gryzące, brudne, siedzące na kupach i namolne do granic wytrzymałości. Jak mi coś lata przed monitorem zamieniam się w bestię ;-))

    Pozdrawiam bezmuchowo

  2. Inaz

    Ja słyszałam, że żyją ok. 30 dni, więc przeczuwając zbliżający się koniec… to była musza eutanazja.

    • Dzięki za informację o długości muszego życia, bo zwykle umierały zdecydowanie wcześniej. Może pod koniec życia im się trochę świat przestawił i już nie do końca wiedziały, co robią? 😛

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s