Jesień…?

Liście już są zaganiane w stada, szpaki zbierają się w ławice, pływając po błękitnych przepaściach nieba, sikorki nawołują się chłodno, dzwonią jękliwie… chyba jesień się powoli ku nam zbliża. Jeszcze nie ochłonęłam po lecie, które w większości owa jesień przypominało, a już ta właściwa puka w drzwi. Może by jednak nie otwierać? Psem poszczuć? Jak pójdzie i nie wróci, to i zimy nie przyciągnie może?… Może…

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under zaokienne życie

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s