Pogoda idealna dla…

Ciągle pada, asfalt ulic jest już śliski, jak brzuch ryby… tak to chyba leciało?  oczko

Pogoda, jaka towarzyszy mi od jakiegoś czasu podczas biegania z domu do pracy, z pracy do pracy i z pracy do domu mnie mierzi. Deszcz, ulewa, na zmianę z mżawką. Pogoda wręcz idealna dla… ślimaków, których hordy wyległy na chodniki i ulice. Zalegają bruk niekiedy w takich ilościach, że brak wolnego miejsca, by postawić stopę. Żywe, martwe, duże, malutkie, ze skorupkami i bez skorupek – kto co woli. Część z bezskorupych pomurników znalazła sobie wygodne miejsce na kartonie po pizzy. Pozwijane, poplątane, wyglądały, jak anchovis gotowe do „zainstalowania” na cieście. Tak, ta pogoda jest idealna dla ślimaków.

Reklamy

2 komentarze

Filed under podróże, praca zawodowa, życie

2 responses to “Pogoda idealna dla…

  1. Nieimiennik

    Mnie też drażni deszcz. Pogoda nas nie rozpieszcza od wielu tygodni i jestem zwyczajnie zmeęczona wypatrywaniem słonca i ciepła. A ślimaki… kilka dni temu zrobiłam sesję fotograficzną winniczkom 😉 Wdzieczni modele.

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s