Niepełnosprytność

Niby pięknie odnowili plac przed budynkiem starostwa: śliczna kostka brukowa, taka stylizowana na „kocie łby” w trzech kolorach, by wyznaczyć miejsca dla samochodów i dla pieszych. Pomyślałam sobie: „No, to teraz będzie porządek, nikt nie zastawi przecież tak widocznego chodnika” („chodnik” wyróżnia się ciemnoczerwoną barwą „kocich łbów”).
Jakież mylne było moje myślenie!
Nie trzeba był długo czekać, by kierowcy pokazali gdzie mają pieszych i jak wspaniale odróżniają kolor. Niepełnosprytni jednym słowem.
Znów trzeba się przeciskać pomiędzy Audicami, BMW, Fordami i innym blaszanym tałatajstwem, którego właściciele mają problemy z dostrzeganiem czegoś więcej niż tylko swoich czterech kółek.
Jeśli przeciskając się pomiędzy jedną a drugą karoserią zadrapię lakier, to… cóż, nie będę przepraszać. Mogę jeszcze tak zupełnie od serca „poprawić” lusterko.

Reklamy

2 komentarze

Filed under zaokienne życie

2 responses to “Niepełnosprytność

  1. Nieimiennik

    Szczególnie dotkliwie odczuwa się to pchając przed sobą ciężki wózek z jeszcze cięższym dzieckiem. Pamiętam jak mną złość targała…

    • Naprawdę, obmyślam zamontowanie jakiegoś szpikulca w torbie. Może kiedy zobaczą nieprzyjemną rysę na lakierze, pójdą po rozum do głowy? I już nigdy nie wrócą 😛

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s