Nibynóżki

Nibynóżki, czyli papużki. Ot, nazwa dobra dla nich, jak każda inna.
Chibi zupełnie nie przeszkadza sztywna stópka i biega po klatce, jak wariatka. Wigoru jej nie brakuje. Mogłaby obdzielić nim chyba całą wolierkę.
Lemonek choruje nadal. Badania w niczym nie pomogły, bo i też nic nie wykazały. Co prawda od piątku trochę więcej się rusza, nawet zaczyna „gzegzać”, chętnie je, mniej śpi. Znalazł sobie rozrywkę: ogryzanie krat klatki w chwilach wolnych od przeskakiwania z żerdki na żerdkę.
Wolierowce zaczynają się coraz mocniej oswajać z „basenem”. Wcześniej, brudasy jedne, omijały talerz z wodą z daleka. Teraz coś im się odwidziło i oto efekty:

 

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under papużki

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s