Ferie i… po feriach

Planowanie w moim przypadku nie sprawdza się w ogóle. Nawet plany na krótką metę są nieścisłe i potrafią wziąć w łeb. Dlatego z planowanych robót feriowych do faktycznego wykonania doprowadziłam niewiele. Cóż, dobre i to.
Nie umiem się zorganizować, choćbym i na głowie stawała. Organizacja życia codziennego to coś, czego chyba nigdy nie pojmę. Zawsze po drodze stanie coś, co mnie od „ścisłego” planu racy odciągnie. Zupełnie przypadkiem i całkiem niechcący.
E tam. Kiedyś wszystko nadrobię. Chyba 😛

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under życie

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s