Nowe idzie…

Skończyły się wakacje, skończyła się wolność, skończyła się umowa w „starej” pracy. Czas szukać nowości. Może faktycznie za późno, ale – co nagle, to po diable.
Nowa praca wymaga wiele. Głównie stania. A stanie jest mało komfortowe.
Wymaga też znajomości. Głównie oferty. To nie jest zbyt trudne.
Wymaga wiele. Ale można tym wymogom podołać, jeśli się chce i ma się do tego odpowiednią zachętę. Brak zachęty zwykle oznacza brak chęci. Do jakichkolwiek wymagań.
Dzień jest zdominowany przez pracę. Zdecydowanie nie ma możliwości, by uszczknąć z niego coś dla siebie. To mało pozytywne. Zostają jeszcze noce. Zdominowane przez sen.
Pożyjemy, zobaczymy.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under praca zawodowa

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s