Kraków…

Najlepsze miejsce do spotkań wszelakiej maści, to Kraków. Obojętnie, czy to będzie krakowski Dworzec PKP, czy Rynek, czy Galeria Kraków. Ogólnie rzecz ujmując Kraków przyciąga wszelkie spotkania. Nie tylko ze względu na ilość knajp, żarłodajni i zabytków. Kraków ma w sobie to „coś”, czego inne miasta mogą tylko pzazdrościć. Ma Duszę.
Przyjemna podróż zakończyła się na przyjemnym peronie. Winda zwiozła nas uprzejmie na dół, byśmy mogli wyjść spokojnie z dworca.
Skoro już tu  jesteśmy, to poczekamy. Zaraz dojedzie papużkomanka, której wieki nie widziałam. Galeria Kraków i jej fontanna, to wyznaczone miejsce spotkania.

Potem śniadanie w  barze sushi i powolne (niestety, mam wciąż tempo ślimaka na wyścigach) przemieszczanie się do punktu zbiorczego, jakim była milutko urządzona pizzeria na Małym Rynku, gdzie już nas z niecierpliwością oczekiwano.
A potem rozmowy, rozmowy o papużkach, o ich problemach, znajdowanie rozwiązań, żarty, wspominki i rozważanie na temat smaków karm ptasich i granulatów.
Tak, następne spotkanie koniecznie trzeba będzie odpowiednio urządzić. Postarać się o żerdki (koniecznie z naturalnych gałęzi, bo kołki montażowe robią odciski), trochę zieleniny, granulatów i ziarenek. No, może na deser zamówimy jajeczko?

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under podróże

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s