Poranek w wolierce

Dziś obudziło mnie ciche trzeszczenie. Mój otępiały snem mózg po chwili zakwalifikował to trzeszczenie do gatunku rozłuskiwanych ziaren. Wiedziona senną ciekawością, zapaliłam latarkę i jęłam rozglądać sie po wolierce. Tak… Cytryn stwierdził, że najlepszą porą na spożywanie śniadania jest godzina tuż przed świtem. Niech żre…
Położyłam się, ale sen już odszedł zupełnie.
Wsłuchiwałam się w ciszę, która jest raczej towarem deficytowym. Ciszę przerywaną trzeszczeniem rozłuskiwanych ziaren. Po chwili do owego trzeszczenia dołączyło się ciche i senne „bzu bzu bzu”. Papiół albo Zazuś oznajmiał początek dnia, „bzycząc” sobie w piórka na grzbiecie.
Długo nie trzeba było czekać, żeby cichutkie brzęczenie zamieniło się w ciche ćwierkanie. Wciąż nieśmiało, jakby nie był pewny, czy rzeczywiście świt już nadchodzi, czy aby nie wyrywa się za wcześnie.
Dopiero, kiedy dołączają do niego inne samce, równie nieśmiało z początku, zaczyna sobie coraz mocniej w ćwierkaniu poczynać.
Po chwili zaczyna sie ogólne ćwierkanie i latanie po wolierce – ptaki się obudziły.
Kilka godzin szaleństwa w półmroku przerywa światło. Czasowy włącznik dostarczył prądu do lampy. Zapadła cisza. Cisza kilkusekundowa, ale zauważalna. Cisza brutalnie „zagzegzana” i „zafrytana” wściekłym, dzikim furgotem dziesiątakami papuzich skrzydeł i dziobów.
Tak, zdecydowanie nie czas już na odpoczynek…

Reklamy

5 komentarzy

Filed under papużki, życie

5 responses to “Poranek w wolierce

  1. Orion

    Słodko opisujesz te swoje skrzydlate pociechy, nawet jeśli tak Cię to męczy droga smoczyco.

  2. Haaszek

    A zaczęło się tylko od tego, że Cytryn cichutko poszedł po kanapkę do lodówki 😀 😀
    To działa jak przewracające się domino 😀 – jedno malutkie trącenie – i leeeeeeeci!

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s