Przekłuty balon…

Czuję się właśnie dokładnie tak, jak przekłuty balon…

Na niewiele starcza mi sił, wszysko boli, czuję się senna, myśli nie chcą podążać odpowiednim torem… i jeszcze strach przed bólem, którego nic nie uśmierzy…

Za kilka dni Turniej w Będzinie, jeśli nie będę w stanie się podnieść, to nie pojedzie od nas nikt – Geralt nie chce mnie zostawić samej, a dziewczynom matki nie pozwolą samym jechać, tak samo chłopakowi, bo jeszcze lat 18 nie skończyli 😦 i znów zawiodę ich oczekiwania 😦 tak bardzo chcieli jechać do Javornika, tak bardzo chcą jechać do Będzina… jedyne wyjście, to się sprężyć i ozdrowieć na tyle, by móc stać o własnych siłach dłużej niż 5 minut.

Przedwczoraj zadziwiły nas dwie faliste – Lara i Pućka. Kilka miesięcy temu doszło między mini do ostrej sprzeczki zakończonej ciężkimi obrażeniami u Pućki. Do tej pory nie ma piórek na łebku, a lewa łapka nie jest w 100% sprawna.

Otóż te dwie wrogie sobie samiczki zaczęły się nawzajem czyścić, karmić… Lara pilnuje, by Pućce nic nie groziło, żeby spokojnie zjadła i się napiła! Chyba Lara zrozumiała, dlaczego tak długo była poza stadem i stara się naprawić swoje winy. Teraz siedzą obok siebie na karmniku i czyszczą się nawzajem… słodkie  pti…

Reklamy

3 komentarze

Filed under papużki, turnieje, życie

3 responses to “Przekłuty balon…

  1. Inaz

    Nie wygłupiaj się! Przecież jeszcze będzie tyle turniejów.

  2. haaszek

    Jeśli ktoś okaże, że jest rozczarowany i zawiedziony, bo nie jedzie, to okaże, że jest potwornym egoistą. Raz Ty bądź egoistką. Pozwól innym być altruistami. Zdrowiej!

  3. Gudrun

    Czy ty chcesz dostać w nos? przeciez wiesz ze dla nas najważniejsze jest Twoje zdrowie a nie jakiś tam turniej:P :* a pozatym bez Ciebie to by nie było to samo

Drapnij

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s